W piątek w Legardzie na obwodnicy Gostynina doszło do kolizji, samochód wylądował w rowie. Auto wyciągali strażacy, policja tymczasem wyłączyła z ruchu część trasy. Jeden z kierowców zignorował zakaz - wjechał na wyłączony odcinek. Za kierownicą siedział burmistrz Włodzimierz Śniecikowski. Istnieje podejrzenie, że był pod wpływem alkoholu.